Leasing pracowniczy to względnie młoda i niezbyt znana forma zatrudnienia pracowników. Bowiem praca tymczasowa funkcjonuje w naszym kraju dopiero nieco ponad 10 lat, a w taki sposób zatrudnianych jest niespełna 1,5% ogółu wszystkich osób pracujących. Jednakże w nadchodzącym roku analitycy obliczają znaczący rozwój zatrudnienia poprzez leasing pracowniczy, które często jest nazywany „wypożyczaniem pracownika”.
W Unii Europejskiej tego rodzaju zatrudnienie kształtuje się na poziomie 4-6% w porównaniu do ogółu zatrudnionych.
Praca czasowa aktualnie jest stałem składnikiem polityki personalnej prowadzonej przez spółki. Polega ona na wspomaganiu rządzenia zasobami ludzkimi w przedsiębiorstwie.
Fundamentalną zaletą leasing pracowniczego jest szybkie pozyskiwanie pracowników tymczasowych bez zbędnej straty czasu na wymagane formalności, z którymi mamy niestety do zrobienia w naszym państwie. Plusem jest także ewentualność przetestowania pracownika, dzięki czemu w późniejszym okresie bez obaw możemy go zatrudnić na umowę o pracę. Niestety jak to w życiu bywa, dla równowagi muszą być też minusy takiej formy pracy jak i zatrudnienia. Np. taki niewykwalifikowany często robotnik wymaga odpowiedniego, specjalnego dozoru kierownika. Niezwykle często zdarza się, że głównie studenci wykazują zbytnio małe zaangażowanie przy wykonywaniu roboty. Także do minusów należy zaliczyć szeroką rotację pracowników, a wywołuje to ciągłe szkolenie świeżych robotników.
A kto korzysta najczęściej z takiej postaci zatrudnienia?
Najczęściej korzystają instytucje, które pracują na zasadzie sezonowości swoich usług albo produkcji, i w połączeniu z tym wymagane jest dostosowanie zatrudnienia do potrzeb rynku. W większości są to przedsiębiorstwa z branży spożywczej, motoryzacyjnej, elektronicznej i chemicznej.
A ile taki robotnik może zarobić?
To pytanie, które najczęściej jest zadawane. Jednak niezwykle ciężko jest podać zarobki takiej osoby. Jest to uzależnione od charakteru pracy jaki ona wykonuje. Stawki zaczynają się już od 8 zł. brutto za pracownika bez kwalifikacji, a dochodzą nawet do 30, 40 zł. za godzinę pracy.